Kot zawsze spada na cztery łapy

Pewnie nie raz słyszałeś o tym, że koty zawsze spadają na cztery łapy, w naszym kraju krąży nawet pewne powiedzenie bazujące na tym powiedzeniu, ale czy wiesz jaka jest największa wysokość z jakiej kot spadł i przeżył? Jeżeli nie to zaraz się tego dowiesz czytając dalej ten tekst. Jego imię to Andy i przetrwał upadek z aż 16 piętra budynku, jest to mniej więcej odległość 60 metrów, trzeba jeszcze dodać, że wyszedł z tego bez żadnych obrażeń a dzisiaj ma się całkiem dobrze i zdrowie dopisuje mu jak mało komu. Patrząc na ten incydent trzeba powiedzieć, że powiedzenie ze wstępu tego artykułu nie jest mitem i koty rzeczywiście zawsze spadną na cztery łapy bez uszczerbku na swoim zdrowiu. Podejrzewam, że dzieje się tak ze względu na ich elastyczny szkielet, w którym nie znalazło się miejsce na obojczyk. Taka konfiguracja plus wiele luźno połączonych ze sobą kręgów pozwala kotom na szybkie i zwinne przemieszczanie się jak i również miękkie lądowanie z wysokich punktów. Nie jeden człowiek chciały posiadać takie właściwości, ale niestety zostaliśmy stworzeni tak jak zostaliśmy i nie da się nic z tym zrobić. Są przypadki ludzi bardziej elastycznych od innych, ale to tylko pojednyncze przypadki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *