Kot wyczuł kiedy mam rodzić

Historia, którą tutaj opiszę może wydawać się niewiarygodna, ale wydarzyła się w rzeczywistości i od tamtej pory mój kot Wacek jest dla mnie wielkim bohaterem bo uchronił mnie przed tragedią. Byłam w tamtym czasie w ciąży i był już to zaawansowany etap gdzie praktycznie z dnia na dzień mogło się okazać, że muszę rodzić. Była noc i jako wielka fanka kotów pozwalam swojemu spać ze mną w łóżku. Zawsze zajmuje miejsce na rogu, zwija się w kłębek i śpi całą noc nie przeszkadzając ani mi ani mężowi. Jednak w ten jeden konkretny dzień w środku nocy obudził mnie i nie pozwalał zasnąć a ja nie miałam zielonego pojęcia o co może mu chodzić. Okazało się, że zwierzak wyczuł, że moje dziecko chce już wyjść na świat, ja w tamtym momencie tego kompletnie nie czułam, ale gdy zajrzałam pod kołdrę to się przeraziłam bowiem zaczęłam krwawić i wszystko wskazywało na to, że niedługo odejdą mi wody. Wskoczyliśmy z mężem szybko do samochodu i udaliśmy się w stronę szpitala. W ten dzień urodziłam synka a że wszystko skończyło się bez większych problemów zawdzięczam swojemu kociakowi, który w porę zorientował się, że coś się dzieje. Teraz dostaje ode mnie specjalne porcje jedzenia i jest rozpieszczany do granic możliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *